sobota, 24 października 2015

Spokój

Lubię w sobie jak ogarnia mnie taki wewnętrzny spokój.
Podoba mi się taki stan:)
Boję się pływać. Jak byłam mała topiłam się i o mało co na dodatek utopiłabym też kuzynkę. Mój kuzyn miał również zabawę, że lubił mnie łapać i trzymać pod wodą.
 W każdym razie mam uraz.
Dzisiaj jak byłam z Tomkiem na basenie, pierwszy raz zanurzyłam głowę i ominęłam boję. Jestem z siebie dumna.
A propos Tomka jak szliśmy na basen wszedł sobie do sąsiadów na parterze. Wpadł do pokoju i zobaczył laptopa. Oczywiście nie mogłam go z tamtąd wyciągnąć. Głupia sytuacja. Sąsiedzi teraz też będą  mieć uraz i ... zamknięte drzwi:)
Karolina wczoraj wpadła do domu. Była po dwóch piwach. Gadała po niemiecku. Taka odważna była:) Kupiła sobie nowy zegarek, kurtkę z czarnych norek i jeszcze jakieś ciuchy, kolczyk taki wsuwany z Apartu. Normalnie szok. Bardzo ładnie wyglądała. Oczy jej się świeciły, ładna dziewczyna z niej wyrosła:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz