Ile ja się muszę namęczyć, żeby założyć tego bloga i w ogóle ogarnąć o co tu chodzi. Jakaś "domena", "witryna" itp.
O udało mi si wkleić zdjęcie mojego synka Tomka:)
Tomek choruje na autyzm wczesnodziecięcy, jest dzieckiem głęboko autystycznym, niemówiącym i na dodatek ostatnio bardzo brojącym.
Wymyślił sobie taką "zabawę", iż wrzuca co mu wpadnie w ręce na szafy. Wygląda to tak, że na meblach mam jakieś dziwne sterty rzeczy: książki, jego zabawki, pudełka. A jak nie wiem, gdzie jest mój telefon, to oznacza, że NA SZAFIE...
O proszę jaki z siebie zadowolony:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz