piątek, 27 marca 2015

Córeczka...

W opisie mojego profilu napisałam, że jestem mamą dorosłej córki. Tak Karolina będzie miała niedługo dziewiętnaście lat i w świetle prawa jest już dorosła. Rzeczywiście swoim doświadczeniem życiowym mogłaby "zaimponować" niejednej  kobiecie. Niepełnosprawny brat, rozstanie rodziców, a później śmierć ojca. Na szczęście widzę, ze jest silną osóbką i jestem z niej dumna. Mimo wszystko zachowała taka naturalną dziewczęcość i nie wygląda jak zmęczona życiem kobietka:) Ma dużo znajomych i cieszy się życiem. Właśnie teraz szykuje się na dyskotekę....
Śmieję się z niej czasami, że jest trochę opóźniona emocjonalnie, bo długo bawiła się lalkami.
W maju zdaje maturę i niedługo wyfrunie z domu. Oprócz tego, że bardzo ją kocham, to jeszcze lubię. Mamy podobne charakterki, ale dobrze się dogadujemy. Taka babka z jajami:)
Wprowadza do naszej rodziny "normalność", której będzie mi brakować, gdy zostanę tylko z Tomeczkiem.
Ale czas pokaże...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz