niedziela, 8 maja 2016

Kiepski nastrój

Karolina pojechała wczoraj na studia. Jeszcze tak na 100% nie była zdrowa, ale mam nadzieję, że będzie o siebie dbać.
Tomuś został w domu. Niestety jeszcze pokasłuje. Mnie boli gardło i siedzę zawinięta w szaliczek.
Dzisiaj od rana mnie wzięło i zaczęłam przeglądać sobie wyciąg z banku jak Maciej szalał. Co to był za idiota. Wydał tyle kasy w ciągu dziewięciu miesięcy. SPA z kochanką, zakupy w galerii. Tak z 13 tyś u jubilera.
To sobie poszalał.
Jestem wdzięczna losowi, że mnie od niego uwolnił.
Obyśmy tylko byli zdrowi.
Uwielbiam budzić się rano i widzieć ten uśmiechnięty pyszczek Tomaszka:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz